Jeśli chodzi o dobry wygląd motocykla, to absolutną podstawą są proporcje. Oryginalny Royal Enfield Bullet 500 jest w opinii wielu zbyt krótki i zbity. Turek, kolega Marcina, postanowił powalczyć z tematem na własną rękę i dokonując szeregu przeróbek, stworzył niepowtarzalną wersję indyjskiej maszyny. Musicie przyznać, że wygląda świetnie!
Podstawowe modyfikacje dokonane w tym egzemplarzu Bulleta to przesunięcie do tyłu osi wahacza oraz mocowania tylnego błotnika. Wszystko bez cięcia i spawania, tak by w każdej chwili możliwy był powrót do pierwotnego kształtu pojazdu. Założeniem było stworzenie motocykla, który swoim wyglądem będzie nawiązywał do maszyn z lat 50., kiedy Royal Enfield należał jeszcze do Brytyjczyków.
Marcin zebrał więcej takich cukierków. Zaglądajcie na kanał Pendofsky Garage!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…