Z archiwum „Świata Motocykli” – Junak M-07. Numer 3/1994

W tym roku (1994! – przyp. red.) będziemy ob­chodzić okrągłą czter­dziestą rocznicę urodzin jed­nego z najlepszych polskich motocykli. Rodził się w bólach prawie dwa lata. Początkowo rodzice chcieli aby był ros­łym mężczyzną i miał całe pół litra pojemności (skokowej). Czasy były ciężkie, musieli się zadowolić 350 centymetrami sześciennymi. Dob­re robotniczo-chłopskie po­chodzenie psuł nieco wujek z Anglii imieniem Triumph, do którego nasz Junak wyka­zywał pewne (rodzinne) podo­bieństwo. Wujek był na tyle troskliwy, że zaopatrzył „ma­leństwo” w wyprawkę, na któ­rą składały się: angielski gaź­nik Amal i iskrownik Mil­ler. Szybkościomierz również przyjechał zza „żelaznej kur­tyny” z niemieckiej firmy VDO.

Charakterystyczne dla M-07 były płytkie błotniki i wąskie stalowe bębny hamulcowe

Po raz pierwszy poka­zano go światu na Wystawie Dziesięciolecia we Wrocławiu, w 1954 roku. Zapewne jego dzieciństwo byłoby dużo szczęśliwsze, gdyby nie zawistny wujek Wania, który wszędzie mu­siał wtykać nos, a jego ulu­bionym powiedzeniem było ,,nielzja”. Mimo to przed na­szym Junakiem zdawała się widnieć świetlana przyszłość. Był on jak na tamte lata konstrukcją naprawdę nowo­czesną. Jednak dzieciństwo nie było usłane różami, nie dość że na produkcję seryj­ną musiał czekać trzy lata, to jeszcze doskwierały mu choroby wieku dziecięcego: skolioza (pękanie ramy na łą­czeniu głównej rury z głów­ką ramy) oraz kurza ślepo­ta (słabe oświetlenie i awa­ryjna prądnica).

Pierwsze egzemplarze modelu M-07 wyposażone były w importowany osprzęt, m.in. gaźnik Amal

Z roku na rok Junak męż­niał i był coraz lepszy i moc­niejszy. Nie uszło to uwadze wujka Wani, który wtedy właśnie smolił cholewki do niejakiej Jawy. Decyzja przy­szła szybko i była stanowcza: koniec produkcji. Do 1965 roku wyprodukowano około 90 000 Junaków. Jednak naj­gorsze jest to, że dostojne­mu jubilatowi stuknęła czter­dziestka (w tym roku 67 lat! – przyp. red.), a następcy jak nie było, tak nie ma…*

*Autor tekstu nie mógł wtedy wiedzieć, że marka Junak powróci na polski rynek 🙂

Egzemplarz pierwszej serii produkcyjnej o numerze 003 znajduje się w zbiorach Muzeum Techniki w Warszawie

KOMENTARZE
Krzysztof Wydrzycki

Recent Posts

Jak przygotować się do jazdy na motocyklu w chłodniejsze dni?

Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…

20 października 2026

Honda CBR500R Four i CBR600RR na rok 2027 – dwa oblicza supersportów

Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…

20 października 2026

MotoGP: Kontraktowe szaleństwo zakończone! Kto i gdzie w sezonie 2027?

Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…

20 października 2026

Płatne parkowanie dla motocykli w Oświęcimiu. Miasto powołuje się na ustawę

Oświęcim wkrótce dołączy do wąskiego grona miast, gdzie opłaty za parkowanie w strefie ograniczonego postoju…

20 października 2026

Skuter Kymco CV-X45 zadebiutuje na EICMA 2026. Powstawał przez 3 lata

Kymco ogłosiło, że na targach EICMA 2026 zaprezentuje skuter typu crossover o oznaczeniu CV-X45. To…

19 października 2026

MotoJunior: Milan Pawelec z przytupem kończy w Misano sezon 2026 ME Moto2

19-letni Milan Pawelec w imponującym stylu zakończył swój drugi sezon w motocyklowych mistrzostwach Europy Moto2.…

19 października 2026