Na skróty:
Propozycja zmian powstała w wyniku pracy Ministerstwa Infrastruktury, które chce, aby kierowcy posiadający prawo jazdy kat. „B” nie mieli problemu z jeżdżeniem autami zasilanymi paliwami alternatywnymi. Tutaj w dużej mierze chodzi o pojazdy elektryczne, których baterie są dosyć ciężkie i w przypadku dużych aut, kierowcy, posiadający podstawowe prawo jazdy, mogliby mieć problem z jazdą takim autem.
Po zmianach, kierowcy będą mogli jeździć: „Pojazdem samochodowym zasilanym paliwami alternatywnymi o dopuszczalnej masie całkowitej przekraczającej 3,5 t oraz nieprzekraczającej 4250 kg, jeżeli przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej 3,5 t wynika z zastosowania paliw alternatywnych, o których mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 66 ust. 5 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, a informacja o tym przekroczeniu jest odnotowana w dowodzie rejestracyjnym.”
Projekt zmian obecnie trafił do konsultacji publicznych oraz uzgodnień międzyresortowych. Jeżeli okaże się, że wszystko z nim jest ok, to rozszerzenie uprawnień dla kierowców z kategorią „B” miałoby zacząć działać już od maja przyszłego roku. Jednym z warunków jazdy cięższym pojazdem, miałoby być posiadanie prawa jazdy kategorii „B”, przyjemniej od dwóch lat.
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…