Categories: HistoriaLudzie

Multisportowiec: Jerzy Brendler

Urodził się 14 marca 1918 roku w Łodzi. Swoją przygodę ze sportem rozpoczął w 1928 roku jako pływak. W połowie lat 30. zdobył mistrzostwo Polski juniorów na 100 i 200 metrów. W wieku 17 lat zdobył tytuł mistrza okręgu łódzkiego w boksie. Jednocześnie w latach 1935 – 1938 grał w hokeja jako zawodnik I-ligowego zespołu ŁKS Łódź. Z sukcesami skakał też wzwyż oraz z trampoliny do wody.
Po raz pierwszy wsiadł na motocykl, gdy miał 14 lat. Było to niemieckie DKW 200. W 1934 roku ojciec kupił mu Ariela 350, jako nagrodę za osiągnięcia sportowe. Bez zwłoki Jerzy Brendler wystartował w lokalnych zawodach motocyklowych. Wystartował i wygrał! Po kilku kolejnych startach w rajdach motocyklowych, zdobył tytuł mistrza okręgu łódzkiego.
W 1936 roku, już na motocyklu z silnikiem 500 ccm, dzięki drugiemu miejscu w rajdzie gwiaździstym do Berlina triumfował również na arenie międzynarodowej, przejechawszy 5272 km w 72 godziny (średnia 73 km/h). W 1938 roku zdobył tytuł mistrza Polski w wyścigach motocyklowych (szosowych, klasa 500 ccm) oraz ten sam tytuł w wyścigach na torze w dwóch klasach – 125 i 500. W 1939 roku, do wybuchu wojny, prowadził w walce o tytuł mistrza Polski w szosowych wyścigach motocyklowych w klasie 500.
Po wojnie Jerzy Brendler powrócił do rywalizacji motocyklowej. W latach 1948 – 1955 dzierżył tytuł mistrza okręgu śląskiego w rajdach w klasie 250. Przez prawie siedem lat (1950 – 1956) startował w wyścigach na żużlu jako zawodnik I-ligowych drużyn: Polonii Bytom i Włókniarza Częstochowa.
Pod koniec lat 50. przeprowadził się do Świdnika i rozpoczął pracę w Wytwórni Sprzętu Komunikacyjnego, produkującej wówczas popularne motocykle WSK. Od roku 1960 ponownie rozpoczął starty w szosowych wyścigach motocyklowych. W efekcie, w latach 1960 – 1969, siedmiokrotne zdobył tytułu mistrza Polski w klasie 125, dwukrotnie w klasie 250 i raz mistrzostwo w klasie otwartej. Dodajmy też do tego jeden tytuł wicemistrzowski.
W 1969 roku, wygrał cztery pierwsze eliminacje mistrzostw Polski w wyścigach motocyklowych. Podczas piątej eliminacji – wyścigu w Gliwicach, w październiku – na siódmym okrążeniu, w skutek zablokowania się silnika, przy prędkości ok. 150 km/h uległ poważnemu wypadkowi. Leczenie i rehabilitacja trwały prawie rok. To wydarzenie zmusiło go do zakończenia kariery sportowej. Jerzy Brendler miał wówczas 51 lat i czworo wnucząt! Często śmiał się z tego i mówił, że „nie wypada, aby dziadek udawał zawodnika”. Łącznie przez 32 lata był członkiem kadry narodowej – pływackiej i motocyklowej. Zmarł po ciężkiej chorobie w listopadzie 1985 roku. Miał wówczas 67 lat.

KOMENTARZE
Tomasz Szczerbicki

Nikt nie wie o historii polskiej motoryzacji co Tomek. Autor wielu książek, artykułów i opracowań zgłębia te zagadnienia od wielu lat. Motocyklista, miłosnik militariów i szeroko pojetej historii naszego kraju. Od lat przybliża czytelnikom sylwetki wybitnych motocyklistów przed i powojennych, historie klubów i organizacji.

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026