Categories: HistoriaLudzie

Elita motocyklistów polskich: Henryk Choiński

Urodził się w 1886 roku. Gdy miał 12 lat, na ziemiach polskich pojawił się pierwszy motocykl. Sześć lat później taki pojazd stał się jego własnością. W owym czasie na ziemiach polskich było ogółem zaledwie kilkadziesiąt jednośladów.

Starty w imprezach motocyklowych rozpoczął w 1904 roku. Rok później uległ poważnemu wypadkowi i wycofał się z rywalizacji sportowej. Dusza sportowca z krwi i kości nie poddała się w nim jednak. Po 14 latach wrócił do motocykli i pokazał prawdziwy talent.

Mimo że był grubo po trzydziestce, dosiadając sportowego Indiana nie miał sobie równych ani wśród krajowych motocyklistów, ani wśród sportowców zagranicznych, przyjeżdżających do Polski na zawody. W szczytowej formie pozostawał przez co najmniej 6 lat, w okresie od 1921 do 1927 roku.

Reprezentował Warszawskie Towarzystwo Cyklistów. W środowisku sportowców miał przydomek ”Majster„. Specjalizował się w wyścigach torowych. Był również polskim rekordzistą szybkości: w latach 1921 – 1926 ustanowił ich sześć. Największe triumfy święcił na warszawskich Dynasach. Tylko w 1924 roku wywalczył 96 nagród. Karierę sportową zakończył w 1928 roku, po kolejnym wypadku podczas zawodów. W 1931 roku, jako jeden z nielicznych sportowców, został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi.

Henryk Choiński był również mechanikiem i konstruktorem, w czym pomocne było mu doświadczenie, jakie zdobył podczas pracy w warsztacie samochodowym we wczesnej młodości. Jego dziełem były trzy specjalne motocykle, przystosowane do wyścigów kolarzy prowadzonych przez motocykl, które powstały ok. 1924 roku (dziś dyscyplina zupełnie zapomniana). Były to pojazdy imponujące gabarytami, napędzane silnikami widlastymi o pojemności skokowej 2160 ccm. Napęd na tylne koło przenoszony był przez pas.

Dwadzieścia lat później Choiński miał również swój udział w konstrukcji zupełnie innego pojazdu – powstańczego samochodu pancernego ”Kubuś„.

Henryk Choiński zginął podczas Powstania Warszawskiego, pod gruzami domu trafionego bombą lotniczą.

Publikacja Świat Motocykli 6/2014.

KOMENTARZE
Tomasz Szczerbicki

Nikt nie wie o historii polskiej motoryzacji co Tomek. Autor wielu książek, artykułów i opracowań zgłębia te zagadnienia od wielu lat. Motocyklista, miłosnik militariów i szeroko pojetej historii naszego kraju. Od lat przybliża czytelnikom sylwetki wybitnych motocyklistów przed i powojennych, historie klubów i organizacji.

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026