Oto prezent, który będzie wywoływał banana na twarzy od samego patrzenia na niego. Nazywa się Volkspod. Nie jest demonem prędkości, jak Ducati Panigale V4. Nie jest uniwersalny, jak BMW R 1250 GS. Ma za to styl, którego mogą pozazdrościć mu wszystkie dostępne w salonach motocykle i skutery.
Ojcem tego wynalazku jest Brent Walter, który nazywa siebie „konstruktorem różnych rzeczy”. Cała konstrukcja składa się z dość prostej ramy, jednocylindrowego silnika w dwóch wariantach: 69 ccm i 212 ccm, karoserii zrobionej z czterech błotników od Garbusa, klasycznej kierownicy, małego siodełka oraz charakterystycznej okrągłej lampy z przodu.
Ostatnio Berent wypuścił wersję specjalną z wózkiem bocznym. Doskonałe rozwiązanie do wożenia drewna lub kraty zimnego piwa!
Czyż to nie jest dowód na to, że genialne konstrukcje wcale nie muszą powstawać w wielkich fabrykach i przy udziale tysięcy inżynierów. Wystarczy trochę kreatywności, silnik od kosiarki, spawarka i zardzewiałe błotniki od Garbusa!
Więcej informacji znajdziecie na Instagramie Brenta: @walter_werks
PS. Jeśli Wasz Święty Mikołaj nie może być aż tak hojny, pójdźcie śladami Simpsona i zamówcie prenumeratę drukowanego wydania Świata Motocykli.
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…