Oto prezent, który będzie wywoływał banana na twarzy od samego patrzenia na niego. Nazywa się Volkspod. Nie jest demonem prędkości, jak Ducati Panigale V4. Nie jest uniwersalny, jak BMW R 1250 GS. Ma za to styl, którego mogą pozazdrościć mu wszystkie dostępne w salonach motocykle i skutery.
Ojcem tego wynalazku jest Brent Walter, który nazywa siebie „konstruktorem różnych rzeczy”. Cała konstrukcja składa się z dość prostej ramy, jednocylindrowego silnika w dwóch wariantach: 69 ccm i 212 ccm, karoserii zrobionej z czterech błotników od Garbusa, klasycznej kierownicy, małego siodełka oraz charakterystycznej okrągłej lampy z przodu.
Ostatnio Berent wypuścił wersję specjalną z wózkiem bocznym. Doskonałe rozwiązanie do wożenia drewna lub kraty zimnego piwa!
Czyż to nie jest dowód na to, że genialne konstrukcje wcale nie muszą powstawać w wielkich fabrykach i przy udziale tysięcy inżynierów. Wystarczy trochę kreatywności, silnik od kosiarki, spawarka i zardzewiałe błotniki od Garbusa!
Więcej informacji znajdziecie na Instagramie Brenta: @walter_werks
PS. Jeśli Wasz Święty Mikołaj nie może być aż tak hojny, pójdźcie śladami Simpsona i zamówcie prenumeratę drukowanego wydania Świata Motocykli.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…