Postapokaliptyczna bawarka – BMW K1200RS by Ugly Motors

BMW K 1200RS, produkowane na przełomie lat dziewięćdziesiątych i dekady po roku dwutysięcznym, to niewyróżniający się zupełnie niczym motocykl sportowo-turystyczny. Właściciele chwalą go za elastyczny silnik, relatywnie dobre zawieszenie i skuteczne hamulce. Nikt natomiast nie rozpływa się nad wyglądem. Dwadzieścia dwa lata po premierze widać, że design K 1200RS trąci myszką, a mam wrażenie, że i w 1997 roku nie był zbyt spektakularny.

Typowy Mirek – handlarz, przedsiębiorca

Egzemplarz z początków produkcji można kupić w Polsce już za 6000 złotych, ale nie widać, by był to łakomy kąsek dla miłośników customizacji. Wszystko za sprawą połaci plastiku, kształtu ramy i długiej – niczym korki na warszawskim „Mordorze” – instalacji elektrycznej. Stworzenie sensownego projektu na bazie BMW K 1200RS wymaga brawury i nowatorskiego podejścia – zarówno od budowniczego, jak i klienta. Taką kombinację stworzyli Jakub Beker z warsztatu Ugly Motors oraz jego klient – Marek.

Jesienią 2016 roku Kuba z Markiem wybrali się po BMW K 100RS, mające posłużyć jako baza kolejnego cafiaka. Oczywiście, jak to bywa w historiach z udziałem typowego „Mirka handlarza – przedsiębiorcy”, wszystkie egzemplarze były, delikatnie mówiąc, mocno zmęczone. Przy trzecim podejściu okazało się, że gdzieś pod stertą szmat stoi BMW K 1200RS z 2002 roku. A że Markowi bliżej do klimatu z filmu „Bladerunner 2049” niż do rockersów, ścigających się wystylizowanych skórach, od razu zaświeciły mu się oczy i dobił targu z handlarzem, tym samym stawiając przed właścicielem warsztatu Ugly Motors wyzwanie, jakiego chyba obaj się nie spodziewali.

Custom na bazie K 1200RS. Plany

W drodze powrotnej zaczęli kreślić pierwsze pomysły. Po pierwsze – musiała pojawić się „nerka” znana z aut BMW. Po drugie – zbiornik paliwa miał być zaprojektowany od podstaw. Po trzecie – motocykl miał nabrać futurystycznych kształtów. Brzmiało to jak plan. Plan na drogę krzyżową.
Monolityczna rama z aluminium, zawieszenie Telelever, masywny, rzędowy silnik położony wzdłuż ramy i skomplikowana instalacja elektryczna – to wszystko na każdym kroku generowało problem za problemem, dlatego zupełnie nie dziwię się, że od zakupu do zakończenia projektu minęły ponad trzy lata.

Stacja pierwsza – zbiornik

W trakcie prac koncepcyjnych zrodził się pomysł, by bak i zadupek tworzyły jednolitą konstrukcję. Do stworzenia ramy oraz stelażu zbiornika posłużyły stalowe pręty o średnicy 4 mm, do których następnie przyspawano elementy poszycia. Spawanie, badanie szczelności oraz poprawki zajęły ponad miesiąc.

Zbiornik pełni również funkcję airboxu dla samochodowego filtra powietrza K&N PR-9380. Minimalistyczny zadupek z siedziskiem obszytym niebieskim materiałem idealnie łączy się ze zbiornikiem oraz ramą motocykla. Kolejnym wyzwaniem było zasilenie potężnego silnika w paliwo. Metodą prób i błędów budowniczy ustalił, że najlepiej będzie, jeśli BMW dostanie pompę paliwa z samochodu, a dokładnie z Forda Transita!

Stacja druga – osłona lag

By przenieść ciężar wizualny motocykla do przedniej części i nadać mu agresywnych kształtów, w Ugly Motors zaprojektowano i stworzono specjalne osłony lag. Pasują do całości i świetnie ukrywają niezbyt estetyczne zawieszenie. Oczywiście i w tym przypadku nie mogło być lekko – prace nad osłonami trwały dwa tygodnie.

Stacja trzecia – nerki

Charakterystyczne „nerki” są kluczowym elementem postapokaliptycznego motocykla. Zostały zaprojektowane w Adobe Fusion 360 i wyprodukowane z kawałka aluminium o grubości 25 centymetrów i wadze 27 kilogramów. Za pomocą obrabiarek CNC wykonano również kierownicę oraz półki zawieszenia. W „nerkach” ukryto dwa podłużne paski LED, które służą jako światła do jazdy dziennej.

Stacja czwarta – detale

Skomplikowana instalacja elektryczna z czujnikami, archaicznym modułem ABS i plątaniną kabli została zredukowana i obecnie zarządza nią moduł M-Unit Blue marki Motogadget, sterowany telefonem przez bluetooth. Zamiast kluczyka mamy system M-lock tego samego producenta, a wszystkie niezbędne informacje wyświetlane są na małym ekranie Motoscope Pro. Motocykl został doposażony w pompy marki Magura, układ wydechowy SC-Project strzelający srogimi marchewami oraz tylne światła LED-owe, które zostały sprytnie wbudowane w zadupek.

Stacja piąta – wykończenie

Po trzech latach walki z projektem udało się dojść do ładu z designem. W motocyklu dominuje lakier Silverstone Gray z palety BMW oraz niebieskie i żółte wstawki. Jest to bezpośrednie nawiązanie do barw myśliwca North American P-51 Mustang, którego model Kuba złożył w wieku 16 lat i do dziś trzyma w gablotce.
K 1200RS jest dla Ugly Motors przełomowym projektem. Mocno nadwyrężył cierpliwość, zweryfikował wytrzymałość w postanowieniach i udowodnił, że kompleksowe podejście do designu i tworzenie unikalnych elementów to ciężka, lecz warta do przejścia droga, bowiem efekt końcowy jest naprawdę dobry!

Stacja szósta – czas na hejt

P51 Mustang tribute” – to jeden z niewielu projektów w Polsce, który został stworzony na pohybel wszystkim. Coś mi się wydaje, że przez kilka kolejnych sezonów będzie szokował nie tylko na drogach, ale i na forach czy grupach facebookowych, specjalizujących się w wydawaniu wyroków, co prawilnym customem jest, a co nie. I bardzo dobrze! Mam nadzieję, że zmotywuje innych budowniczych do otwarcia głów i tworzenia motocykli, wyłamujących się z ogólnie przyjętych kanonów.


Zdjęcia: Bartosz Mokrzycki

Galeria zdjęć

KOMENTARZE
Mariusz "Smoku" Rakowski

Artystyczna dusza ukryta pod tatuażami. Jak napisze list do syna, to pół internetu płacze ze wzruszenia. Jak opisze customowy motocykl, to można go wystawiać obok „Mona Lisy”. Autor najbardziej popularnego motocyklowego bloga w kraju: www.ridetobe.com. Lubi: kawę, Jagera i motocykle!

Recent Posts

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026

Nowy Kawasaki Brute Force 450 EPS na rok 2026

Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…

21 lutego 2026

Honda Adventure Roads 2026 – Krótsze wyprawy, więcej motocyklistów

Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…

21 lutego 2026