O tym, że zawodnicy MotoGP to nadludzie, przypominać nie trzeba. Jednak Marc Marquez nawet w tym gronie jest wybitną jednostką. Ostatnio udowodnił to po raz kolejny ustanawiając rekord złożenia w zakręcie wynoszący 66°! Dokonał tego podczas treningów przed GP Niemiec i to w prawym zakręcie. Przypomnijmy, że jakiś czas temu Marquez wypowiadał się, że w prawych zakrętach czuje się jakoś tak średnio pewnie i musi jeszcze nad nimi popracować. No i chyba popracował, bo większość zawodników na tym zakręcie dobija do 60-62°.
Przypomnijmy, że ostatnie rekordy, też należały do „Mrówy” i były to kolejno 64 i 65°. Teoretycznie, cały raban jest zrobiony wokół jedynie 1°, ale przy tak głębokich złożeniach, zejście jeszcze niżej, nawet o ułamek, wydaje się czymś niemożliwym. Marc chyba jednak nie przyjmuje takich rzeczy do wiadomości i po prostu jedzie swoje, co możecie zobaczyć na tym filmie. Nasuwa się tylko kilka pytań. Przy jakim złożeniu skończą się możliwości opony i motocykla? Czy jak tak dalej pójdzie, to kombinezony zawodników będą miały także slidery na tyłku? Najbardziej jednak ciekawi nas czy inżynierowie Michelin kombinują nad oponami, które wytrzymają kolejne bicia rekordów. Jak zapewne zauważyliście na zdjęciu, wydawać by się mogło, że nawet napisy boczne na gumie tarły o asfalt…
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…