150 kilometrów na godzinę to już całkiem spora prędkość, jeśli mówimy „tylko” o prędkości, z którą poruszał się dany pojazd. Tym razem razem jednak mówimy o przekroczeniu prędkości maksymalnej na jednej z polskich dróg o 150 km/h!
Ten niechlubny rekord został ustanowiony podczas zeszłorocznej majówki. Dlaczego zatem piszemy o tym dopiero dopiero teraz? Akcja znalazła finał w sądzie, a tam kierowca został ukarany mandatem w wysokości 4 tysięcy złotych i dodatkowo otrzymał 10 punktów karnych.
Do sytuacji doszło w zeszłym roku w Kleczanowie (województwo Świętokrzyskie), gdzie fotoradar zarejestrował samochód, który pędził z prędkością 209 km/h i było to największe przekroczenie prędkości w trakcie długiego weekendu majowego. Początkowo kierowca nie okazał skruchy i odmówił wskazania kierowcy samochodu. Moglibyśmy pomyśleć, że to koniec sprawy. Na szczęście Inspektorzy CANARD wezwali mężczyznę na przesłuchanie i zweryfikowali osobę, która prowadziła w tym czasie samochód i dokonała złamania prawa.
31 latek przyznał się do prowadzenia samochodu i wyraził skruchę. W takiej sytuacji kierowca mógłby zostać ukarany mandatem karnym w wysokości 500 zł, jednakże funkcjonariusze uznali, że kara byłaby nieadekwatna do popełnionego wykroczenia i skierowali wniosek do sądu. Finalnie kierowca Forda został ukarany, karą grzywny w wysokości 4 tysięcy złotych oraz kosztami sądowymi w wysokości 470 złotych. Sąd odebrał mu prawo jazdy na trzy miesiące, a do jego konta dopisano 10 pkt. karnych.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…