Na skróty:
Kilka dni temu do redakcji zawitał niewielki motocykl marki Zontes w odmianie ADV, czyli Adventure. Już widzę te pogardliwe uśmieszki właścicieli Gsów, Afryk i Tigerów – jakim cudem maszynę o pojemności zaledwie 300 ccm można nazywać motocyklem wyprawowym? Okazuje się, że można, mało tego – Zontes 310T seryjnie wyposażony jest znacznie lepiej niż znakomita większość motocykli turystycznych w tej klasie.
Szprychowe koła z felgami z lekkich stopów, wyświetlacz TFT, 2 mapy zapłonów, elektrycznie podnoszona szyba, zapłon bezkluczykowy, elektroniczna blokada kierownicy, a do tego pełne 35 KM. Mało? Pokażcie drugi tak dobrze wyposażony motocykl w cenie poniżej 20 tysięcy zł.
Zontesowi w tej chwili do osiągnięcia pełnego sukcesu rynkowego brakuje tylko 2 elementów – bardziej rozpoznawalnego logotypu, oraz solidnego przebadania jego trwałości i bezawaryjności. To jednak jest jedynie kwestią czasu. W przyszłym sezonie zapewne już będziemy wiedzieli jaka jest prawda o małym chińskim Zontesie, a wtedy – konkurencjo drżyj!
Obszerny test tego motocykla będziecie mieli okazję przeczytać już w czerwcowym wydaniu Świata Motocykli.
W klasie średnich cruiserów, zdominowanej od lat przez rzędowe dwucylindrowce, włoska marka MBP Morbidelli marka,…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Toyota, BMW, Bosch i Repsol połączyły siły i ruszyły z testem samochodów wykorzystujących wyłącznie paliwa…
Wysokie temperatury w sezonie to dla motocyklisty spore wyzwanie. Kiedy termometr przekracza 30°C, walka z…
Nie uprzedzajcie się z góry – bardzo lubię ten region, będący mekką motocyklistów. Uwielbiam krajobrazy…
Jeśli już się uczysz, to ucz się dobrze, tego co najważniejsze i przy tym od…