Rajd Dakar 2020 trwa w najlepsze i arabska pustynia już zbiera swoje żniwa. Do mety w Qiddiya jeszcze kawał drogi i na najtrudniejszym rajdzie świata nie można być niczego pewnym, dopóki nie minie się szachownicy.
Doskonale przekonał się o tym jeden z uczestników Rajdu Paryż-Dakar w 1990 roku, który po przejechaniu 11 415 kilometrów przewrócił się zaledwie kilometr przed metą. Nie byłoby w tym nic strasznego, bo upadek był nie groźny, gdyby nie to, że nadjeżdżający z tyłu kierowca łady przejechał po leżącym motocyklu. Na szczęście zawodnikowi udało się odskoczyć i uniknąć przejechania, a motocykl bez problemów odpalił i dojechał do mety.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…