Na skróty:
Nie ma co się dziwić diagnostom. Stawki od lat nie były zmieniane, a koszty utrzymania firmy z roku na rok są coraz większe. Teraz znowu mogą się zwiększyć – tym razem za sprawą zmian w prawie, które szykuje dla nas rząd. Chociaż kwota, o którą rozbija się cała sprawa to tylko 3,50zł, to po raz kolejny zostanie ona pobrana od zarobku stacji diagnostycznej. Mocodawcy zapewniają, że tak się nie stanie, a kwota zostanie pokryta z opłat karnych za przekroczenie 45 dni od daty ważności badania technicznego.
– mówił wiceminister Chodkiewicz w rozmowie z dziennikarzem Onet.pl
Zmiany będą dotyczyć wprowadzenia odgórnie ustalonego systemu szkoleń diagnostów oraz przede wszystkim systemu nadzoru – według zapewnień Chodkiewicza mają one zapewnić wyższą jakość usług świadczonych przez stacje diagnostyczne.
– dodał wiceminister.
Marcin Barankiewicz z Polskiej Izby Stacji Kontroli Pojazdów twierdzi, że to właśnie właściciele firm diagnostycznych pokryją koszty. Według niego projekt zakłada, że w pierwszym roku obowiązywania zmian zakadanych przeterminowanych badań diagnostycznych będzie 10%, w kolejnych latatach ta liczba spadnie do 6%
– przekonywał Barankiewicz.
To wszystko według Barankiewicza wpłynie na decyzję rządu o wprowadzeniu wzrostu opłaty jakościowej bez podniesienia opłaty za badanie – jednym słowem koszty pokryją właściciele stacji.
źródło: Onet.pl
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…
Już w najbliższy weekend 5-6 września rozstrzygną się losy tytułów Mistrzostw i Pucharu Polski Pit…