Targi EICMA 2019 – Tenere 700, wreszcie doczekaliśmy się premiery!

Tenere 700 to następca kultowego sprzętu XTZ 660 Tenere. Przed 700 stoi trudne zadanie, bo w zasadzie wszystkie wydania modelu z serii XTZ radziły sobie doskonale na rynku, ale przede wszystkim na drogach i bezdrożach. Przez lata doskonałej współpracy z kierowcami leciwe już Tenery pokonały miliony kilometrów, zjeżdżając przy tym praktycznie cały świat.

Cierpliwość, klucz do sukcesu!

Od pierwszych wzmianek do oficjalnej premiery minęło bardzo dużo czasu, japoński producent – co tu dużo mówić – naciągnął cierpliwość klientów do granic możliwości. Jednych to skutecznie zniechęciło, innych rozgrzało jeszcze bardziej. Nawet jeżeli moglibyśmy rozpatrywać ten model w kategorii ftopa marketingowa, to jedno jest pewne – produkt broni się bardzo skutecznie, przynajmniej w kategorii „wygląd”, o reszcie przekonamy się w trakcie testów.

Patrząc na nową Tenere bardzo szybko zwrócicie uwagę na to, że premierowa wersja Tenere 700 niewiele różni się od motocykla koncepcyjnego. To nadal odporna i prosta lub wręcz wyciosana jednostka, która ma dzielnie radzić sobie w terenie.

Tenere 700 dysponuje dwucylindrowym silnikiem o pojemności 689 cm3, znanym z motocykla MT-07. Jednostka ta generuje 74 KM, a nie jak w przypadku XTZ 660, 48 KM, to ogromna różnica, którą użytkownik odczuje nie tylko na drogach asfaltowych, ale również na szutrowych duktach czy piaszczystych przeprawach.

W zestawie z motocyklem otrzymujemy 18- i 21- calowe szprychowe koła.W zasadzie nie powinno to nikogo dziwić. Przecież Tenere 700 to motocykl terenowy z krwi i kości! Producent zapewnia, że kierowcom przypadnie do gustu panel ze wszystkim niezbędnymi instrumentami, który będzie widoczny doskonale z pozycji stojącej jak i siedzącej.

Motocykl wyposażono w 16-litrowy zbiornik paliwa i ma on wystarczyć na przejechanie ponad 300 kilometrów. Z jednej strony jest to trochę mało w przypadku długich podróży po bezdrożach, ale musimy pamiętać, że większy zbiornik oznacza większą masę oraz wpłynie na szerokość pojazdu, a co za tym idzie na odpowiedni chwyt kolanami w przypadku prawdziwej jazdy terenowej.

Czy nowa Tenere okaże się sprzedażowym hitem? Mamy nieodparte wrażenie, że tak. Nie znamy jeszcze ceny finalnej motocykla, ale jeżeli sprawdzą się pierwsze zapowiedzi to nie będzie ona wygórowana. Cóż, nie pozostaje nam nic innego jak po raz kolejny uzbroić się w cierpliwość! Na pocieszenie dodam, że to już niedługo, a na taki motocykl warto było poczekać!

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

Harley-Davidson Pan America 1250 ST. Daily Harry

Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…

24 lutego 2026

TOP Tygodnia: Spowiedź niegeriatryczna, Ściganie na nakedach… – O czym czytaliście najchętniej w ostatnich dniach?

Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…

23 lutego 2026

MotoGP: Co wiemy po testach w Tajlandii?

Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…

22 lutego 2026

WSBK: Nicolo Bulega z hat-trickiem w Australii. Czy tak będzie wyglądał cały sezon?

Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…

22 lutego 2026

Używane Suzuki VZ1500L0. Nawet nie próbujcie mnie zatrzymać

Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…

21 lutego 2026

Nowy Kawasaki Brute Force 450 EPS na rok 2026

Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…

21 lutego 2026