EICMA 2018 – Niken GT, trójkołowy turystyk

Yamaha w ostatnim czasie za nic ma konwenanse i woli łamać zasady niż nimi podążać co mi osobiście bardzo pasuje i łatwiej jest mi się utożsamiać z marką. Żyjemy w czasach, w których wszystko jest niezwykle dobrze poukładane, albo raczej wygląda na poukładane – szczególnie w sieci, w realu jak jest, każdy dobrze wie. Taki mniej więcej jest Niken. Nic nie udaje i ma w duszy opinie innych – jest takim nieco ekscentrycznym kuzynem, który za nic ma sobie opinie innych.

Fakt jest jeden. Kiedy kilka miesięcy temu Yamaha zaprezentowała Nikena, paru gości popukało się w głowę, kilku straciło przytomność, a jeszcze paru (nie mając pojęcia o jeżdżeniu tym sprzętem) wydało negatywną opinie na temat trakcji i sensu istnienia takich motocykli. Czy mieli rację? O tym możecie przeczytać w naszym teście Nikena, który jest dostępny na naszej stronie, tym czasem skupmy się na wersji GT!

Niken GT

Tak jak w przypadku Tracera 900/900GT różnic jest niewiele i dotyczą one raczej zmian, które odpowiadają za bardziej komfortowe poruszanie w dłuższych trasach. W wersji GT otrzymujemy turystyczną szybę i oczywiście kufry. Szkoda, że oryginalnie mają tylko 25 litrów, to tyle ile mają standardowe sakwy motocyklowe. Cóż, na weekendowy wyjazd na pewno wystarczą, jeżeli chodzi o dalsze podróże, nie obędzie się bez modyfikacji. Wersja GT wyposażona jest w wygodniejsze siedzenie, które na pewno doskonale sprawdzi się podczas dłużych wyjazdów i grzane manetki, które zadowolą każdego kto będzie chciał powinklować na Hochalpenstrasse. Pasażer otrzymał dodatkowy punkt chwytu oraz gniazdo zapalniczki.

Trójkołowiec napędzany jest trzycylindrowym silnikiem o pojemności 847 cm3. Jednostka ta dysponuje mocą na poziomie 115 KM. Za odpowiednią trakcje odpowiada zawieszenie Ackermana, które według testów zapewnia dużo lepszą przyczepność osi przedniej.

Niken GT napędzany jest trzycylindrowym silnikiem rzędowym o pojemności 847 cm3 i mocy 115 KM, znanym z MT-09. Pochylające się w zakrętach koła oparte są na zawieszeniu Ackermana. Podwójne koło, jak wynika z testów, zapewnia znacznie lepszą przyczepność.

KOMENTARZE
Tobiasz Kukieła

Człowiek - skrajność. Właściciel najbrzydszego motocykla w redakcji, ale i najładniejszej WSK-i. Autor cyklu „Dookoła komina”, gdzie rześko zwiedza krajowe trasy. Poza tym doświadczony podróżnik i emerytowany mechanik. Zjeździł kawał świata i widział naprawdę wiele, czasami twierdzi, że zbyt wiele!

Recent Posts

CFMOTO 1000MT-X. Chińskie motocykle już niczego nie kopiują

W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…

10 kwietnia 2026

MotoGP: Aleix Espargaro kontuzjowany! Czy to koniec jego kariery jako testera Hondy?

Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…

10 kwietnia 2026

Motocykle dla oszczędnych – tanie w zakupie i tanie w eksploatacji

Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…

8 kwietnia 2026

Rynek motocykli w Polsce – marzec z wynikiem, jakiego jeszcze nie było

Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…

8 kwietnia 2026

Prawo jazdy na motocykl. Którą kategorię wybrać i jak nie przepłacić?

Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…

8 kwietnia 2026

Ardie RBU 503 Noris. Maszyna z długą podwarszawską historią

W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…

8 kwietnia 2026