Serce z Ducati Panigale R w ramie małego MSX-a? Jak widać wszystko jest możliwe. Na ten nietypowy, a raczej szalony, pomysł wpadł Mario Kleff. Najciekawsze jest to, że Mario kupił zarówno nowego MSX-a jak i Panigale R. Przy pierwszej próbie połączenia tych dwóch maszyn w jedną całość, cały projekt stanął w ogniu. Z prototypu nie bardzo było co zbierać.
Nie zniechęciło to jednak konstruktora. Ponownie udał się do salonu i kupił dwie maszyny. Tym razem wyeliminował problem wycieku paliwa i MSX z włoskim sercem jeździ!
nie wiemy po co budować coś takiego i co podkusiło Kleff’a, ale fajnie zobaczyć efekt końcowy.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…