Dodanie do crossowego motocykla kontroli trakcji nie jest łatwym zadaniem. Musi ona pozwalać na bardzo dużo i włączać się dopiero w odpowiednich momentach. Ciekawe jak poradziła sobie z tym Husqvarna.
Jak wynika z informacji producenta wszystkie 4-suwowe modele otrzymały jednostkę sterującą Keihin. Analizuje ona obroty w stosunku do otwarcia przepustnicy. Oznacza to, że w momencie utraty przyczepności (duży, niekontrolowany wzrost obrotów) kontrola trakcji wejdzie do akcji. Pomysł prosty i powinien się sprawdzać, ale tego dowiemy się dopiero w praktyce.
Poza tym nowe crossy na 2017 dostaną amortyzatory WP AER 48, kontrolę startu czy zmienne mapy zapłonu. Producent zdecydował się też na zmianę takich detali jak mocowanie kierownic czy nowe półki górne.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…