Dodanie do crossowego motocykla kontroli trakcji nie jest łatwym zadaniem. Musi ona pozwalać na bardzo dużo i włączać się dopiero w odpowiednich momentach. Ciekawe jak poradziła sobie z tym Husqvarna.
Jak wynika z informacji producenta wszystkie 4-suwowe modele otrzymały jednostkę sterującą Keihin. Analizuje ona obroty w stosunku do otwarcia przepustnicy. Oznacza to, że w momencie utraty przyczepności (duży, niekontrolowany wzrost obrotów) kontrola trakcji wejdzie do akcji. Pomysł prosty i powinien się sprawdzać, ale tego dowiemy się dopiero w praktyce.
Poza tym nowe crossy na 2017 dostaną amortyzatory WP AER 48, kontrolę startu czy zmienne mapy zapłonu. Producent zdecydował się też na zmianę takich detali jak mocowanie kierownic czy nowe półki górne.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…