Can-Am Spyder F3 w Polsce musi być rejestrowany jako motocykl. Oczywiście skoro tak jest, to Barry sprawdził na co stać ten pojazd. Nie mamy nic do trójkołowców szczególnie, że potrafią dać sporo frajdy i jak twierdził nasz tester są wręcz stworzone do wygodnej turystyki.
Can-Am był jednak elektronicznie trzymany w ryzach. Kontrola trakcji i ABS odbierały nieco frajdę z jazdy. Wraz z nowym modelem ma się to jednak zmienić.
Can-Am F3-S dostanie bowiem specjalny tryb sport, który dezaktywuje kontrole trakcji. Latanie bokami tym pojazdem może się okazać całkiem emocjonujące! Wolność nie będzie jednak całkowita. Jak mówi producent system Vehicle Stability nie pozwoli na to by fantazja zbytnio poniosła kierowcę.
Na pokładzie nowego F3-S znajdziecie ten sam silnik, który napędza obecną wersję, czyli Rotaxa o pojemności 1300 ccm i mocy 115 KM.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…