Firma wprowadziła nowe ochraniacze w 2012 r. w zestawach ubrań motocyklowych R-Star, Vauhti, Vilma i Kalifornia. Zostały one opracowane we współpracy z brytyjskimi specjalistami z firmy D3O.
Elementy wykonane są z „inteligentnego” polimeru, którego cząsteczki mają słabe powiązania. Jednak w momencie uderzenia tworzą mocną strukturę. Siła powiązań molekularnych wzrasta wraz siłą uderzenia.
W normalnych warunkach materiał jest miękki i nie blokuje swobody ruchów osoby, która nosi takie ubiory. Jednak w przypadku uderzenia materiał usztywnia się i rozprowadza siłę uderzenia z jednego punktu na całą powierzchnię. Zaraz po uderzeniu, materiał odzyskuje swą elasyczność i miękkość.
Ochraniacze mają certyfikaty zgodności z normami CE oraz TÜV Rheinland.
Wkrótce będą również oferowane motocyklistom do samodzielnej modernizacji strojów. Będzie je można zastosować nie tylko ubiorów firmy Rukka, lecz – po dopasowaniu kieszeni na ochraniacze – do kurtek i spodni innych producentów na ramiona, łokcie, kolana, biodra i plecy.
Chińscy producenci najpierw nęcili motocyklistów jednośladami na prawo jazdy kat. A2. Kiedy zdobyli sporą część…
Francuskie Douai było areną emocjonującego finału sezonu 2025/2026 Mistrzostw Świata FIM SuperEnduro. Ostatnią rundę wygrał…
Sezon motocyklowy 2026 zbliża się wielkimi krokami. Zanim jednak odwiniesz manetkę na ulubionej trasie, warto…
Motocykle na A2 wcale nie muszą być kompromisem. W 2026 roku wybór modeli spełniających wymagania…
Skutery z rodziny SH, zaprojektowane i produkowane we Włoszech, od lat są symbolem mobilności w…
Skutery, które nie rujnują portfela. Test maszyny, która potrafi zaskoczyć już po pierwszych kilometrach. Pomysły…