'Jestem Motobot. I zostałem stworzony, aby Cię prześcignąć’
Rękawice zostały rzucone, Motobot wyzywa na pojedynek 9-krotnego mistrza świata Valentino Rossi, który przez większość swojej kariery reprezentował właśnie markę Yamahy.
'Naszym celem jest skonstruowanie robota, który będzie mógł jeździć na niemodyfikowanym motorze na torze wyścigowym z prędkością przekraczająca 200 km/h. Kontrola tak wielu złożonych ruchów motocykla przy tak dużych prędkościach wymaga wielu układów sterowania, które muszą działać z dużą precyzją. Chcemy wykorzystać stworzoną przy tym projekcie technologię oraz zdobytą wiedzę podczas projektowania zaawansowanych systemów bezpieczeństwa i wsparcia motocyklistów, które następnie wdrożymy w naszych obecnych przedsięwzięciach, jak również nowych liniach biznesowych’ – tłumaczy Yamaha.
Na tę chwilę Motobot, którego z daleka trudno nie pomylić z 'żywym’ motocyklistą, potrafi samodzielnie zmieniać biegi, czy manipulować manetką gazu. Choć nie rozwija jeszcze dużych prędkości i nie jest gotowy do podjęcia wyścigu na torze, to każdego dnia poprawia swoje umiejętności, by w końcu prześcignąć największe gwiazdy MotoGP.
Bez względu na to, czy Motobot stanie na starcie mistrzostw świata, Yamaha wykorzystuje swój projekt jako poligon doświadczalny dla technologii, które mogą być brane pod uwagę przy projektowaniu motocykli jeszcze łatwiejszych i bezpieczniejszych w jeździe.
Ciekawe jak szybko, na naszych ulicach pojawią się roboty-motocykliści. Ciekawe tylko w jakim celu? Może będą stały na straży naszego bezpieczeństwa.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…