W tym roku do rywalizacji po zamarzniętym Bajkale dołączył Brice Hennebert – właściciel warsztatu Workhorse Speed Shop. Jego Indian Scout „Appaloosa”, pod kierownictwem Randego Mamoli, nie spisał się podczas sprintu na Glemseck 101, ale Brice wyciągnął wnioski, poprawił co trzeba i wczoraj zaliczył udane testy na Baikal Mile. Za sterami Apallosy 2.0 usiadł Sébastien Lorentz, budowniczy z The Lucky Cat Garage i główny organizator wyścigów Sultans of Sprint.
Trzymamy kciuki i z Simpsonem już myślimy, czym by tu wystartować w przyszłym roku!
Fot. Workhorse Speed Shop, Boussole Compass
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…