Jak wiadomo podróże kształcą, więc Jacek Grandys, właściciel firmy Grandys Duo zafundował braci dziennikarskiej w połowie kwietnia długą i wyczerpującą peregrynację po siedzibach producentów, których firma jest dystrybutorem na Polskę. Oczywiście nie wszystkich – tylko tych które znajdowały się ”po trasie„ we Włoszech, Słowenii i w Czechach.
Była więc okazja do zwiedzenia zakładów BMC (sportowe filtry powietrza), Brembo (układy hamulcowe, felgi Marchesini), Akrapovic (układy wydechowe) i PSI (ubrania motocyklowe). Wyprawa okraszona była spotkaniami z ludźmi owładniętymi pasją motocyklową i oczywiście degustacją południowej kuchni.
O szczegółach zwiedzania zakładów można by napisać grubą księgę, postanowiliśmy więc w kolejnych numerach naszego magazynu przybliżyć czytelnikom każdy z zakładów i ich produkty z osobna i bardziej szczegółowo. Nawet się nie spodziewacie, ile ciekawego można powiedzieć o filtrach czy klockach hamulcowych, nie mówiąc już o układach wydechowych. Gdy bliżej przyjrzymy się tym na pozór niezbyt skomplikowanym elementom, dowiemy się, jak duża wiedza i możliwości technologiczne potrzebne są do ich stworzenia.
Tytanowe rury Akrapovic wytwarza sam, a materiał bierze od 2 producentów na świecie, twierdząc, że tylko oni mają stopy o odpowiednich parametrach. Wygiąć rury w tak skomplikowany sposób nie umieją nawet Japończycy.
Zaciski i klocki Brembo, zanim wejdą do produkcji, męczone są podczas badań na wszelkie sposoby przez wiele tygodni, a filtry powietrza BMC (stosowane również w F1 przez Ferrari) wytwarzane są w warunkach co najmniej laboratoryjnych.
W czasie wycieczki poznaliśmy wiele ciekawych historii, przyjrzeliśmy się procesom produkcyjnym i zdobyliśmy kilka firmowych tajemnic. Jest więc o czym pisać i w najbliższych numerach Świata Motocykli, będziemy dzielić się nabytą wiedzą.
Marc Marquez rozpoczął sezon MotoGP 2026 jako mistrz świata i jeden z głównych faworytów do…
Wiosna to czas nowych wyzwań i powrotu na drogę. Yamaha przygotowała dwie wyjątkowe oferty, dzięki…
Polska w całości jest piękna! Żeby nie faworyzować żadnego z regionów, wybraliśmy – naszym zdaniem…
W końcu znalazłem sposób, żeby Andrzej pokochał enduro! W sumie to on go znalazł, ale…
Liczba skuterów klasy 125 ccm na naszym rynku jest ogromna. Od najtańszych chińczyków za kilka…
Od zawsze siedzi we mnie niezdrowe upodobanie do skrajności. Pierwszy motocykl po motorynce i Mińsku…