Uczestnicy, w towarzystwie wyjątkowo sprzyjającej pogody, pierwszego dnia rajdu pokonali ponad 100 km, zaliczając po drodze tzw. próby sprawnościowe. Trasa prowadziła przez gminy Wicko i Nowa Wieś Lęborska, aż do Lęborka. Tam uczestnicy mieli okazję zwiedzać świeżo wyremontowaną wieżę ciśnień oraz lokalny AleBrowar. Nie zabrakło nauki na temat procesu produkcji piwa oraz, a jakże, możliwości skosztowania Bałtyckiego Dziada – piwa bezalkoholowego.
W sobotę zarówno mieszkańców Łeby, jak i turystów, zaskoczył niecodzienny widok. Początkowo wydawało się, że zabytkowe motocykle przemierzają miasto w swego rodzaju chaotycznym amoku. Tak naprawdę rozpoczęły się jednak wyjątkowe „podchody na kołach”. Aby trafić z punktu A do punktu B, motocykliści musieli odnaleźć, a następnie rozwiązać przygotowane przez organizatora zagadki. Po drodze czekały też na nich testy z historii motoryzacji oraz przepisów ruchu drogowego, a także punkt pierwszej pomocy.
To jednak nie był koniec atrakcji drugiego dnia rajdu. Po zaliczeniu „podchodów”, uczestnicy udali się do Portu Jachtowego w Łebie. Tam rozegrano konkurs elegancji, w którym sędziowali: Przewodniczący Okręgowej Komisji Pojazdów Zabytkowych Polskiego Związku Motorowego, Przewodniczący Rady Powiatu Lęborskiego, Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Nowej Wsi Lęborskiej oraz Dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Wicku.
Po konkursie na uczestników czekał jeszcze wyścig po plaży o Puchar Burmistrza Miasta Łeby. Powiedzenie „dać człowiekowi motocykl i piasek, a będzie się bawił do białego rana” jest w tym wypadku idealnym odzwierciedleniem tego, co działo się w sobotni wieczór na jednej z plaż Łeby. Po rozstrzygnięciu wyścigu uczestnicy udali się do ośrodka, gdzie czekał ich Bal Komandorski oraz rozdanie nagród ufundowanych między innymi przez VTD – dystrybutora Valvoline, Lucas, Mannol, Tectyl, Gmoto.pl – sklep motocyklowy, Högert Technik, Malam oraz AleBrowar.
Wielkie podziękowania należą się nie tylko hojnym sponsorom oraz lokalnym decydentom za umożliwienie zabawy na plaży, ale przede wszystkim organizatorom, za zaangażowanie i ogrom pracy włożony w przygotowanie rajdu. Tę imprezę z czystym sumieniem możemy polecić wszystkim entuzjastom zabytkowej motoryzacji. Do zobaczenia w przyszłym roku!
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…