RKS to bardzo kieszonkowe wydanie naked bike’a. Dla jeźdźców o niewielkim wzroście może być wręcz prawdziwym wybawieniem.
Linia nadwozia jest prosta, ale nie prostacka. Raczej zadziorna i gdyby patrzeć tylko na zdjęcia, bez żadnej skali porównawczej, mógłby się wydawać całkiem zadziorną maszyną. W naturze już na pierwszy rzut oka widać, że Keeway nie jest za wielki. Szybko okazuje się to jego zaletą, a nie wadą.
RKS okazał się też idealnym pojazdem do przemieszczania się intensywnym ruchu miejskim. Doskonale mieści się między samochodami. Z niezwykłą łatwością mija przeszkody i pokonuje zatory.
Keeway potrafi miło zaskoczyć wykończeniem. Materiały, z których został stworzony, zachęcają do dalszych oględzin. Nie widać niedoróbek i niedociągnięć.
Silnik to sprawdzona czterosuwowa jednostka o pojemności 125 ccm znana z takich motocykli, jak Suzuki GN 125 czy DR 125. Można z niego wyciągnąć 11 koni.
Cały artykuł w numerze 9/2012 Świata Motocykli. Do nabycia w dobrych punktach sprzedaży prasy.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…