Uczestnicy testów mieli do dyspozycji dwie konfiguracje motocykla: wyścigową w specyfikacji World Superbike oraz homologowaną wersję drogową. Obie konstrukcje oparto na tej samej charakterystyce silnika i identycznych założeniach podwoziowych. Jak podkreśla Jakubowski, wersja homologacyjna – po założeniu torowego ogumienia – oferuje poziom precyzji prowadzenia i stabilności bardzo zbliżony do maszyny wyścigowej, przy jednoczesnym zachowaniu pełnej zgodności z wymogami homologacyjnymi.
Motocykl Bimota KB998 Rimini powstał w ścisłej współpracy inżynieryjnej z Kawasaki, łącząc włoską filozofię konstrukcji podwozia z japońską technologią napędową. Partnerstwo z Kawasaki otworzyło przed Bimotą drogę do realizacji wieloletniego celu – powrotu do rywalizacji w World Superbike. Sezon 2026 ma być kolejnym, strategicznym etapem odbudowy pozycji marki na światowej scenie wyścigowej.
„Motocykl jest absolutnie fenomenalny, jeśli chodzi o osiągi. Podczas testów przejechałem pięć sesji – każda trwała po pięć okrążeń. W każdej wyjeżdżałem na nowym komplecie opon, pracując z pełnym zespołem mechaników z World Superbike – tymi samymi, którzy współpracują z Alex Lowes i Axel Bassani. Pierwsze przejazdy pokazały wysoką precyzję prowadzenia, liniowe oddawanie mocy oraz stabilność przy dużych prędkościach, co wyraźnie potwierdza wyścigowy rodowód tej konstrukcji”.
„Już po kilku okrążeniach było czuć spójność pracy podwozia, elektroniki i jednostki napędowej – wszystko działało harmonijnie, dając poczucie pełnej kontroli na torze. Aerodynamika? To nie jest zwykły pakiet dodatków – jej działanie realnie odczuwa się przy dużych prędkościach. W zakrętach motocykl pozostaje niezwykle precyzyjny i stabilny w każdej fazie skrętu. Całość jest znakomicie zestrojona i prowadzi się bardzo pewnie. Dzięki wsparciu Kawasaki Polska miałem możliwość jako pierwszy Polak wziąć udział w testach tego motocykla” – mówił Jarosław Jakubowski po dwudniowych testach.
Wniosek nasuwa się jeden – powrót Bimoty do World Superbike nie jest jedynie gestem wizerunkowym, lecz konsekwentnie realizowanym projektem opartym na realnych osiągach i sportowych ambicjach.
Materiał wideo z dwudniowych testów w Jerez, prezentujący zachowanie motocykla na torze oraz pierwsze wrażenia Jarosława z jazdy – znajdziecie poniżej.
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…