Za polskimi zawodnikami pierwszy kontakt z trasą marokańskiego rajdu. W klasyfikacji samochodów rywalizację rozpoczął Kuba Przygoński, pilotowany przez Toma Colsoula. Załoga ORLEN Team musiała zmierzyć się z 10-kilometrowym, górzystym prologiem. Ostatecznie Kuba Przygoński uzyskał trzeci czas. Najszybszy był Nasser Al-Attiyah, drugie miejsce zajął Martin Prokop, a walczący z Polakiem o Puchar Świata Vladimir Vasilyev finiszował z piątym czasem. Różnice między kierowcami są minimalne – pierwszą dziesiątkę dzieli zaledwie 50 sekund.
Rywalizację rozpoczęli również motocykliści, którzy mieli do pokonania prolog o identycznej długości. Adam Tomiczek zajął czwarte, a Maciej Giemza piąte miejsce wśród juniorów.
– Za nami niebezpieczny, górzysty i śliski prolog – to znak, że mamy przed sobą długi i ciężki rajd. Pojechałem taktycznie, by jutro startować z tyłu stawki. Mam nadzieję, że to się opłaci i że sukcesywnie będę osiągał dobre czasy na kolejnych odcinkach – mówi Adam Tomiczek, zawodnik ORLEN Team.
– Dzisiejsze miejsce to efekt obranej strategii – chciałem mieć jutro pozycję startową, która pozwoli mi doganiać wolniejszych zawodników będących przede mną. Co prawda oznacza to jazdę w kurzu, ale też czyni ją dużo bardziej przyjemną – mówi Maciej Giemza.
Klasyfikacji juniorów przewodzi Argentyńczyk Luciano Benavides, wśród seniorów najlepszy czas uzyskał Australijczyk Toby Price. Jutro drugi z sześciu zaplanowanych odcinków rajdu.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Ponad trzymiesięczny sen zimowy wreszcie dobiega końca, a MotoGP wraca do akcji! Sezon 2026 rozpoczyna…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…