Marka zaprosiła do współpracy warsztat GS Mashin ze Szwajcarii. Trzeba przyznać, że podeszli oni do motocykl w sposób, którego się nie spodziewaliśmy. Z jednej strony uchwycili ducha XV950 z drugiej maszyna wygląda futurystycznie i mimo braku wielu detali ciężko od niej oderwać wzrok.
”Jestem bardzo zadowolony, że mimo radykalnej zmiany wyglądu została zachowana nasza najważniejsza funkcja: możliwość jazdy. Twórca zachował duszę XV950 i opakował ją w bardzo oryginalny sposób bez cięcia czy spawania ramy. Bardzo imponujący jest też fakt, że 95% pracy wykonał używając tylko kilku narzędzi: szlifierki kątowej, młotka i worka z piaskiem!„ – mówił o projekcie Shun Miyazawa.
Uzupełnieniem oryginalnego projektu jest malowanie. XV950 ULTRA otrzymał rocznicowe barwy, ale także tu twórca złamał stosowany dotychczas schemat.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…