Yamaha YZF-R1 oraz R1M to jedne z najciekawszych, sportowych propozycji tego sezonu. Motocykl jest ukoronowaniem wieloletniej pracy japońskich inżynierów. Jak twierdzi Piotrek ”Barry„ Baryła, który miał okazję testować tę maszynę ”YZF-R1 nie bierze jeńców i nie idzie na żaden kompromis.„
Maszyna jest naszpikowana elektroniką. Okazuje się jednak, że elektroniczne systemy wsparcia kierowcy to nie wszystko. Barry poświęcił się i sprawdził granice możliwości swoich i motocykla. Zobaczcie, jak to jest wywalić jeden z najdroższych motocykli świata! Na szczęście wypadek miał miejsce na torze wyścigowym, a nasz kierowca wyszedł z tego obronną ręką. Ucierpiał tylko motocykl i duma samego testującego.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…