Obecnie wszyscy chcą coś ugrać na popularności nowej części Gwiezdnych Wojen. Film zawładną wyobraźnią i portfelami bardzo wielu fanów. Na tej modzie postanowił wypłynąć także Ural. No dobra Dark Force nie wygląda jak gwiazda śmierci, ale i tak jest nieźle.
Motocykl napędza dobrze znana jednostka o pojemności 749 ccm i mocy 41 KM. Być może nie jest to demon prędkości, ale w Uralu nie o to chodzi. Motocykl otrzymał specjalne czarne malowanie, LED-owe światło z przodu, inne siedzenie i specjalny uchwyt do umocowania świetlnego miecza. Oczywiście sam miecz dostaniecie jako wyposażenie standardowe tego motocykla.
”Zainspirowani światem Gwiezdnych Wojen, stworzyliśmy motocykl, który pozwoli twojemu wewnętrznemu dziecku zbadać ciemną stronę oczywiście bez szkody dla balansu mocy w realnym świecie. Przejdź na ciemną stronę mamy motocykle z koszem!„ – mówi o swoim projekcie Ural.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…