Obecnie wszyscy chcą coś ugrać na popularności nowej części Gwiezdnych Wojen. Film zawładną wyobraźnią i portfelami bardzo wielu fanów. Na tej modzie postanowił wypłynąć także Ural. No dobra Dark Force nie wygląda jak gwiazda śmierci, ale i tak jest nieźle.
Motocykl napędza dobrze znana jednostka o pojemności 749 ccm i mocy 41 KM. Być może nie jest to demon prędkości, ale w Uralu nie o to chodzi. Motocykl otrzymał specjalne czarne malowanie, LED-owe światło z przodu, inne siedzenie i specjalny uchwyt do umocowania świetlnego miecza. Oczywiście sam miecz dostaniecie jako wyposażenie standardowe tego motocykla.
”Zainspirowani światem Gwiezdnych Wojen, stworzyliśmy motocykl, który pozwoli twojemu wewnętrznemu dziecku zbadać ciemną stronę oczywiście bez szkody dla balansu mocy w realnym świecie. Przejdź na ciemną stronę mamy motocykle z koszem!„ – mówi o swoim projekcie Ural.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…