Przypomnijmy, że projekt budowy toru wyścigowego dla motocykli i samochodów w Krakowie wygrał głosowanie dotyczące inwestycji z budżetu obywatelskiego. Budowa obiektu, zgodnie z planem, ma się rozpocząć już w przyszłym roku.
Okazuje się jednak, że zanim zacznie powstawać asfaltowa nitka należy rozwiązać jeszcze jeden problem. Do działki, na której ma powstać krakowski tor, nie ma drogi dojazdowej. Obecnie w tym miejscy znajduje się jedynie gruntowy odcinek. W budżecie miasta nie ma też obecnie środków zaplanowanych na zbudowanie tam drogi z prawdziwego zdarzenia, po której zainteresowani będą mogli dojechać na tor i nie tylko.
Zainteresowani jednak uspokajają. Podobno rozmowy w tym temacie już są prowadzone. Poza tym władzom miasta powinno zależeć na jak najszybszym rozwiązaniu tego problemu choćby ze względu na planowane zyski z inwestycji.
”Wierzę, że jest mocna wola zbudowania tego toru. Oczywiście (sytuacja – red.) trochę niepokoi. Wolelibyśmy, żeby wszystko odbyło się zgodnie z zarządzeniem Pana Prezydenta, niemniej jednak rozumiem, że jeżeli istnieje jakiś obiektywny problem to trzeba go rozwiązać. Jeśli spowolni to troszeczkę realizację, to każdy to zrozumie„ – mówił Pan Szczęsny Filipiak pomysłodawca stworzenia toru w Krakowie.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…