Na skróty:
On kocha swój motocykl. To jednoślad stoi na pierwszym miejscu. Nie trzeba się zatem zbytnio przejmować tym gdzie jest i co robi. Jeździ na motocyklu, albo siedzi w garażu, czyli łatwo go znaleźć. Zimą natomiast przegląda internet w poszukiwaniu części i inspiracji na kolejny sezon.
Z motocyklistą nigdy nie jest nudno! Pojechanie na kawę do innego miasta, bo jest fajna trasa to żaden problem. Kiedy jest pogoda możesz liczyć na ciekawe wycieczki, te bliższe i dalsze właściwie co weekend.
Jeśli połkniesz motocyklowego bakcyla to tym lepiej dla Ciebie. Motocyklista bardzo chętnie przesadzi Cię na Twój własny motocykl żebyś jeździła koło niego, a nie na siodle za nim. Oczywiście pomoże wybrać jednoślad, nauczy Cię na nim jeździć i jeszcze pomoże w wyborze odpowiednich ciuchów. Poza tym kobiety jeżdżące na jednośladach są podobno szczęśliwsze zatem….
Ważne. Jeśli nie jeździsz z nim nie zabraniaj mu polatać z kolegami. W ten sposób będziesz miała czas dla siebie i na spotkania z koleżankami. Nie będziecie się kłócić o pierdoły i wszyscy będą zadowoleni. Poza tym nigdy nie będziesz musiała martwić się, że wrócisz do domu, a Twoja druga połówka ogląda mecz brudząc koszulkę sosem z nachosów…
Zwykle, ponieważ siedzą w garażu i dłubią w swoim motocyklu, wiedzą jak trzymać śrubokręt w ręku i do czego się go powinno używać. Jeśli masz zatem coś do naprawienia w domu (oczywiście jak już wyciągniesz w/w motocyklistę z garażu) to Ci to naprawi i nie trzeba będzie wzywać fachowca.
Wbrew pozorom nie jest to umiejętność aż tak powszechna. Motocykliści, z uwagi na mało miejsca na jednośladzie, mają jednak talent do tego. Upchnięcie rzeczy na dwutygodniowy wyjazd w małych kufrach to nie lada wyczyn. Z twoją wakacyjną walizką też nie będą mieli zatem problemu.
No dobra żaden (lub prawie żaden) facet nie zauważy, że masz nową torebkę. Z tym trzeba się pogodzić jak ze śniegiem zimą. Ten facet jednak zwykle będzie pamiętał o rzeczach naprawdę ważnych, chociażby czy zabrałaś ze sobą wszystko na wyjazd i czy wyłączyłaś czajnik przed wyjściem.
Motocykliści, przynajmniej większość z nich, kiedy widzą innego użytkownika jednośladu, który stoi przy drodze i kopie w oponę swojego motocykla zwykle zatrzyma się i w miarę możliwości pomoże. To zachowanie, co ważne, przenosi się też na inne aspekty życia.
Pokłóciliście się? Zwykle w takich wypadkach motocyklista wkurzy się, zabierze swoją maszynę z garażu, pojeździ i… się uspokoi. Jeśli do jego powrotu krew Cię nie zaleje to już na spokojnie będziecie mogli wrócić do tematu i się dogadać, a co za tym idzie rozwiązać problem.
Motocykliści zwykle noszą skórzane kombinezony – oczywiście dla bezpieczeństwa podczas jazdy. Wartością dodaną jest fakt, że dbają o to by w nich dobrze wyglądać! Dzięki temu po zejściu z motocykla nadal prezentują się całkiem nieźle i nigdy nie wyglądają jak ofiara losu i synek mamusi!
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…