Pomysł nowy nie jest, ale coraz więcej polskich miast zastanawia się nad wprowadzeniem stref ”tempo 30„ w centrach. Takie ograniczenia funkcjonują już między innymi w Gdańsku i Krakowie. Eksperci twierdzą, że tak restrykcyjne ograniczenia są potrzebne ze względu na pieszych. Statystyki wypadków z niechronionymi uczestnikami ruchu są bowiem zastraszające, a zmniejszenie prędkości pojazdów pozwoli na zmniejszenie liczby ofiar śmiertelnych wśród pieszych.
Kierowcy ripostują, że w cetnarach miast, w godzinach szczytu i tak nie da się jechać szybciej, a wieczorami, kiedy ruch pieszych jest mniejszy jazda 30 km/h jest bez sensu. Ważny jest również fakt, że na zachodzie jeżeli miasta wprowadzają takie ograniczenia zwykle wokoło nich są obwodnice czy inne drogi, którymi można objechać centrum. Poza tym by rzeczywiście taka strefa działała potrzebna jest sensowna komunikacja publiczna oraz ścieżki rowerowe – co mówią też sami eksperci. Jak jest w Polsce… Tego chyba nie musimy nikomu wyjaśniać.
Październik i listopad potrafią zaskoczyć piękną pogodą, ale jesienna trasa wymaga innego przygotowania niż letnia…
Honda zaprezentowała nowości z gamy supersport. To wyczekiwana CBR500R Four oraz niespodzianka w postaci aktualizacji…
Wraz z podpisaniem porozumienia pomiędzy producentami MotoGP a Liberty Media na sezony 2027-2031, ruszyła machina…
Oświęcim wkrótce dołączy do wąskiego grona miast, gdzie opłaty za parkowanie w strefie ograniczonego postoju…
Kymco ogłosiło, że na targach EICMA 2026 zaprezentuje skuter typu crossover o oznaczeniu CV-X45. To…
19-letni Milan Pawelec w imponującym stylu zakończył swój drugi sezon w motocyklowych mistrzostwach Europy Moto2.…