Producent pokazał maszynę jako model koncepcyjny podczas targów Tokyo Motor Show w 2013 roku. Potem plotki i doniesienia o niej przestały się pojawiać. Ostatnio zarejestrowana nazwa powoduje jednak, że zainteresowanie tą maszyną znowu odżyło.
Przypomnijmy, że motocykl ma być napędzany dwucylindrowym silnikiem o pojemności 588 ccm z doładowaniem. Neo café racer – jak określa ten model Suzuki – ma oddawać do dyspozycji kierowcy 100 KM i 100 Nm.
Oczywiście rejestracja nazwy to tylko jeden z wielu kroków przed premierą motocykla. Nie spodziewamy się zatem, że nastąpi ona chociażby podczas zbliżających się targów w Mediolanie. Inni sa nieco bardziej optymistyczni. Japoński magazyn Young Machine opublikował już zdjęcia podobno produkcyjnej wersji tego motocykla. Warto jednak z dystansem traktować takie doniesienia.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…