Problemem większości elektrycznych motocykli, oprócz ceny, jest ich zasięg. Baterie szybko się rozładowują, a samo ładowanie trwa wieki. Storm Pluse postanowił jednak zaradzić temu problemowi i porwali się na produkcję elektrycznego turystyka. jak? W najprostszy możliwy sposób. Powiększyli liczbę baterii do aż 24!
Już zadajecie sobie pytanie co z wagą maszyny? Otóż jak się domyślacie nie jest ona mała. Gotowy do jazdy Storm Plus waży 340 kg.
Oczywiście producent przewidział możliwość odchudzenia motocykla. Oznacza to jednak wyjęcie niektórych baterii, a przy okazji zmniejszenie zasięgu.
Mimo niemałej wagi motocykl rozpędza się od 0 do 60 mph w 5 sekund. maksymalna prędkość to jednak tylko 100 km/h, czyli tyle co niezła 125-tka…
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…