Co prawda wniosek pozwala marce użyć nazwy w jakikolwiek sposób. Może to być znak nowej kolekcji odzieży, kasków lub właśnie motocykla. Za tym ostatnim przemawia fakt, iż firma niedawno zatrudniła ikonę designu motocyklowego – Pierre Terblanche.
Tuż po jego przejściu do Royal Enfielda mówiło się o wypuszczeniu na rynek maszyny typu adventure z nowym silnikiem o pojemności około 400 ccm, który mógłby stać się sercem także innych jednośladów marki. Zresztą wydaje się, że nazwa ”Himalayan„ bardzo pasowałaby do maszyny adventure.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…