Jak zwykle fotki nie zdradzają zbyt wiele, oprócz niechęci (zapewne) testerów do używania odzieży motocyklowej. Poza tym motocykl wygląda już na własciwie gotowy. Wystarczy kosmetyka i można wypuścić go do klientów.
W sprzedaży ten model ma się pojawić w przyszłym roku, przynajmniej w Indiach. Himalayan ma być też jednak maszyną na rynek europejski. Niestety producent na razie nie wspomniał nic o planowanej dacie premiery na Starym Kontynencie. Wiemy jednak, że nowa jednostka napędowa Royal Enfielda ma spełniać normę Euro4, a sam motocykl otrzyma obowiązkowy ABS, zatem należy tylko czekać kiedy Royal oficjalnie potwierdzi swoje europejskie plany.
Sprostanie unijnym wymogom nie jest łatwe, a przede wszystkim jest kosztowne. Wygląda więc na to, że kiedy w końcu Himalayan zawita do nas, by utrzymać niską cenę, nie będzie zbyt bogato wyposażony.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…