Jak zwykle fotki nie zdradzają zbyt wiele, oprócz niechęci (zapewne) testerów do używania odzieży motocyklowej. Poza tym motocykl wygląda już na własciwie gotowy. Wystarczy kosmetyka i można wypuścić go do klientów.
W sprzedaży ten model ma się pojawić w przyszłym roku, przynajmniej w Indiach. Himalayan ma być też jednak maszyną na rynek europejski. Niestety producent na razie nie wspomniał nic o planowanej dacie premiery na Starym Kontynencie. Wiemy jednak, że nowa jednostka napędowa Royal Enfielda ma spełniać normę Euro4, a sam motocykl otrzyma obowiązkowy ABS, zatem należy tylko czekać kiedy Royal oficjalnie potwierdzi swoje europejskie plany.
Sprostanie unijnym wymogom nie jest łatwe, a przede wszystkim jest kosztowne. Wygląda więc na to, że kiedy w końcu Himalayan zawita do nas, by utrzymać niską cenę, nie będzie zbyt bogato wyposażony.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…