O ile niedawno przedstawiony model VMAX Infrared bardzo nam się podoba, to tej przeróbki trochę nie rozumiemy. Yamaha postanowiła w projekt motocyklowy zaangażować swój dział zajmujący się normalnie tworzeniem instrumentów muzycznych. Wyszło z tego coś, czym raczej nie bardzo da się jeździć.
Za podstawę do budowy posłużył model MT-07. Motocykl został całkowicie pozbawiony owiewek, za to założono osłony na koła. Zbiornik paliwa jest bardzo minimalistyczny, a to co najbardziej przyciąga wzrok to długa kanapa zawieszona nad kierownicą, która raczej nie wróży wygodnej jazdy.
Oczywiście, niektórym ten projekt zapewne się spodoba, my wolelibyśmy by projektanci instrumentów muzycznych zajmowali się swoją działką, a przerabianie motocykli pozostawili jednak firmom customowym.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…