Posłowie ostro wzięli się za piratów drogowych. W mieście motocyklem czy samochodem ciężko będzie poszaleć, bez obawy o utratę prawa jazdy. Sejm, pod koniec zeszłego tygodnia, uchwalił przepisy, na mocy których za przekroczenie prędkości o ponad 50 km w terenie zabudowanym będzie odbierane prawo jazdy.
Przyłapany kierowca straci prawko na 3 miesiące. Jeżeli w trakcie trwania zakazu prowadzenia pojazdów i tak wsiądzie na motocykl czy do samochodu, uprawnienia zostaną mu odebrana na pół roku.
Nowelizacja przepisów trafi teraz do Senatu. Wydaje się, że wyższa izba parlamentu przyjmie ją dość szybko. Potem nowe przepisy czekać będą tylko na podpis Prezydenta.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…