Producenci i projektanci, szczególnie Ci ostatni, przy wymyślaniu kolejnych motocykli elektrycznych dość często mają szalone pomysły. Moto Urban to jednoślad, którym można przewozić aż dwóch pasażerów. Wahacz maszyny odpowiednio się rozsuwa pokazując kolejne podnóżki dla ”plecaczków„. Niby wszystko fajnie, ale jak już pewnie zauważyliście miejsc siedzących do tego już nie ma. Jest tylko jedno, dla kierowcy zatem pozostali muszą jechać na stojąco.
Szczerze powiedziawszy nie wiemy, co na to przepisy ruchu drogowego, ale wydaje się, że taka opcja w ogóle nie został uregulowana przez naszych legislatorów. Wcale się zresztą temu nie dziwimy.
Owszem lubimy szalone motocykle o futurystycznych kształtach lub obłędnej ilości koni mechanicznych czy wyrafinowanej elektronice. Trzyosobowy elektryk jednak kompletnie nie wpisuje się w nasze oczekiwania i chyba lepiej by było gdyby pozostał tylko dziwnym projektem. A Wy kupilibyście sobie coś takiego?
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…
Na rok 2026 gama ATV Kawasaki powiększa się o nową wersję modelu Brute Force 450…
Program Honda Adventure Roads w 2026 roku zmienia charakter – zamiast jednej ekstremalnej ekspedycji pojawią…