Zgodnie z wcześniejszymi plotkami i przewidywaniami w przyszłym sezonie zobaczymy nowe ZX-10R. Motocykl nie będzie zupełnie nową konstrukcją. Jak podkreślają Zieloni obecny już na rynku litrowy sport to idealna baza do rozwoju. Nie było zatem potrzeby projektowania jednośladu od nowa.
”W pracach nad nowym modelem skupiliśmy się na poprawie wydajności. Jesteśmy dumni z rezultatów; oznacza to znaczny postęp zarówno jeśli chodzi o zawieszenie jak i osiągi silnika„ – mówił Yoshimoto Matsuda.
Oczywiście Kawasaki podkreśla też bezpośredni związek nowego modelu ZX-10R z maszyną występującą w WSBK, ale tego się oczywiście wszyscy spodziewali. Nowa Ninja ma być zarówno doskonałym i bardzo precyzyjnym narzędziem do torowych zmagań, ale też maszyna do codziennej jazdy.
Premiera motocykla odbędzie się już w przyszłym miesiącu podczas specjalnie zorganizowanej z tej okazji konferencji prasowej w Katalonii.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…