Zgodnie z wcześniejszymi plotkami i przewidywaniami w przyszłym sezonie zobaczymy nowe ZX-10R. Motocykl nie będzie zupełnie nową konstrukcją. Jak podkreślają Zieloni obecny już na rynku litrowy sport to idealna baza do rozwoju. Nie było zatem potrzeby projektowania jednośladu od nowa.
”W pracach nad nowym modelem skupiliśmy się na poprawie wydajności. Jesteśmy dumni z rezultatów; oznacza to znaczny postęp zarówno jeśli chodzi o zawieszenie jak i osiągi silnika„ – mówił Yoshimoto Matsuda.
Oczywiście Kawasaki podkreśla też bezpośredni związek nowego modelu ZX-10R z maszyną występującą w WSBK, ale tego się oczywiście wszyscy spodziewali. Nowa Ninja ma być zarówno doskonałym i bardzo precyzyjnym narzędziem do torowych zmagań, ale też maszyna do codziennej jazdy.
Premiera motocykla odbędzie się już w przyszłym miesiącu podczas specjalnie zorganizowanej z tej okazji konferencji prasowej w Katalonii.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…