Policja zatrzymała motocykl, który miał zostać przewieziony na specjalny parking. Niestety nie dali kierowcy jednośladu wjechać nim na podstawioną lawetę. Zamiast niego „do pracy” wzięła się funkcjonariuszka drogówki, która widać, że z motocyklami nie ma wiele odczynienia. No i jak to się mogło skończyć?!
Swoją droga ciekawe czy policja zwróci kierowcy za uszkodzenia maszyny.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…