Dziwi was to? Jazda najciekawszymi pojazdami na świecie, w różnych krajach, ogromne budżety na produkcję i wynagrodzenia dla prezenterów, a Guy to odrzuca. Najwyraźniej. Jak stwierdził Martin podczas jednego z wywiadów jego wybraną karierą jest praca mechanika przy ciężarówkach. Przy okazji oczywiście też jazda na motocyklu w wyścigach drogowych. Zawodnik stwierdził, że gdyby przyjął propozycję BBC musiałby zupełnie zmienić swoje życie i nie miałby już czasu na normalną pracę. Poza tym nie chce żyć jak gwiazda rocka.
Zapytany o aspekt finansowy stwierdził natomiast, że oczywiście zdaje sobie sprawę, że występując w Top Gear zarabiałby co najmniej dobrze, ale wystarcza mu to co ma w tym momencie.
Guy Martin to jednak bardzo ciekawy człowiek, z jasno wytyczonymi priorytetami nie uważacie? My czekamy teraz na jego powrót na motocykl i do ścigania się!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…