Firma wprowadziła nowe ochraniacze w 2012 r. w zestawach ubrań motocyklowych R-Star, Vauhti, Vilma i Kalifornia. Zostały one opracowane we współpracy z brytyjskimi specjalistami z firmy D3O.
Elementy wykonane są z „inteligentnego” polimeru, którego cząsteczki mają słabe powiązania. Jednak w momencie uderzenia tworzą mocną strukturę. Siła powiązań molekularnych wzrasta wraz siłą uderzenia.
W normalnych warunkach materiał jest miękki i nie blokuje swobody ruchów osoby, która nosi takie ubiory. Jednak w przypadku uderzenia materiał usztywnia się i rozprowadza siłę uderzenia z jednego punktu na całą powierzchnię. Zaraz po uderzeniu, materiał odzyskuje swą elasyczność i miękkość.
Ochraniacze mają certyfikaty zgodności z normami CE oraz TÜV Rheinland.
Wkrótce będą również oferowane motocyklistom do samodzielnej modernizacji strojów. Będzie je można zastosować nie tylko ubiorów firmy Rukka, lecz – po dopasowaniu kieszeni na ochraniacze – do kurtek i spodni innych producentów na ramiona, łokcie, kolana, biodra i plecy.
Wysoko mierzy, twardo stąpa po ziemi, a kiedy wsiada na motocykl, to czyni cuda. Nie…
Milan Pawelec, który broni tytułu mistrza Europy Moto2 i prowadzi w klasyfikacji generalnej, wraca do…
Pomimo prób ratowania pionier segmentu kamer sportowych - marka GoPro - został sprzedany. Nowym właścicielem…
W dniach 3-6 września Moto Guzzi świętuje swoje 105. urodziny. Z tej okazji odbyło się…
Sezon motocyklowy powoli zbliża się do końca, ale Moto-Sekcja nie zwalnia tempa. We wrześniu na…
Rok 2026 przynosi nam jubileusz 100-lecia powstania Polskiego Związku Motocyklowego. Dokładnie 12 września, w miejscu…