RKS to bardzo kieszonkowe wydanie naked bike’a. Dla jeźdźców o niewielkim wzroście może być wręcz prawdziwym wybawieniem.
Linia nadwozia jest prosta, ale nie prostacka. Raczej zadziorna i gdyby patrzeć tylko na zdjęcia, bez żadnej skali porównawczej, mógłby się wydawać całkiem zadziorną maszyną. W naturze już na pierwszy rzut oka widać, że Keeway nie jest za wielki. Szybko okazuje się to jego zaletą, a nie wadą.
RKS okazał się też idealnym pojazdem do przemieszczania się intensywnym ruchu miejskim. Doskonale mieści się między samochodami. Z niezwykłą łatwością mija przeszkody i pokonuje zatory.
Keeway potrafi miło zaskoczyć wykończeniem. Materiały, z których został stworzony, zachęcają do dalszych oględzin. Nie widać niedoróbek i niedociągnięć.
Silnik to sprawdzona czterosuwowa jednostka o pojemności 125 ccm znana z takich motocykli, jak Suzuki GN 125 czy DR 125. Można z niego wyciągnąć 11 koni.
Cały artykuł w numerze 9/2012 Świata Motocykli. Do nabycia w dobrych punktach sprzedaży prasy.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…