Triumph Tiger 900 na sezon 2024 przeszedł lifting, który ciężko wyłapać na pierwszy rzut oka, ale po pierwszym odkręceniu manetki jest już łatwiej. Dodatkowe 13 KM i 3 Nm oraz znacznie precyzyjniejsza reakcja na gaz jak się okazało, były czymś czego ten model potrzebował do stania się motocyklem… a zresztą sami posłuchajcie Tomka i dowiedzcie się jakim motocyklem stał się nowy Tiger 900. A jeśli będziecie mieć niedosyt, to w numerze 2/2024 znajdziecie pełny test tego motocykla!
Szczegółowo o zmianach na rok 2024 przeczytasz także tutaj.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…