Informacja ta zelektryzowała wszystkich fanów MotoGP. O odejściu Zarco z teamu KTM przed końcem sezonu, mówiło się głośno już od zawodów w Austrii. Nie ma co się dziwić. Zawodnik, totalnie nie mógł się odnaleźć na austriackim motocyklu i nie wiele wskazywało na to, że cokolwiek może się w tej kwestii zmienić. Co więcej, sam zawodnik twierdził, że dalsze starty na tej jednostce są dla niego zbyt ryzykowne i niebezpieczne.
Miejsce Francuza zajmie kierowca testowy KTM Mika Kalio:
Byliśmy zmuszeni podjąć decyzje, które miały nas upewnić, że odpowiednio wykorzystujemy nasze możliwości. Wygląda na to, że teraz kierujemy się w dobrą stronę jeśli chodzi o nasze struktury w MotoGP. (…) Jesteśmy pewni, że Mika może pomóc nam na tym etapie dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu.” – komentował na gorąco Pit Beirer, szef ekipy KTM.
Mogliśmy snuć domysły o odejściu Zarco z teamu KTM już podczas weekendu wyścigowego w Misano. Już wtedy zawodnik został pozbawiony dostępu do prac nad rozwojem motocykla wyścigowego KTM. Na chwilę obecną przyszłość zawodnika nie maluje się w różowych barwach. Tak naprawdę nie istnieje żaden wakat w innym teamie – przynajmniej oficjalnie. Pozostaje zatem rola kierowcy testowego w konkurencyjnych teamach, degradacja do Moto2 lub World SBK.
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…