Informacja ta zelektryzowała wszystkich fanów MotoGP. O odejściu Zarco z teamu KTM przed końcem sezonu, mówiło się głośno już od zawodów w Austrii. Nie ma co się dziwić. Zawodnik, totalnie nie mógł się odnaleźć na austriackim motocyklu i nie wiele wskazywało na to, że cokolwiek może się w tej kwestii zmienić. Co więcej, sam zawodnik twierdził, że dalsze starty na tej jednostce są dla niego zbyt ryzykowne i niebezpieczne.
Miejsce Francuza zajmie kierowca testowy KTM Mika Kalio:
Byliśmy zmuszeni podjąć decyzje, które miały nas upewnić, że odpowiednio wykorzystujemy nasze możliwości. Wygląda na to, że teraz kierujemy się w dobrą stronę jeśli chodzi o nasze struktury w MotoGP. (…) Jesteśmy pewni, że Mika może pomóc nam na tym etapie dzięki swojej wiedzy i doświadczeniu.” – komentował na gorąco Pit Beirer, szef ekipy KTM.
Mogliśmy snuć domysły o odejściu Zarco z teamu KTM już podczas weekendu wyścigowego w Misano. Już wtedy zawodnik został pozbawiony dostępu do prac nad rozwojem motocykla wyścigowego KTM. Na chwilę obecną przyszłość zawodnika nie maluje się w różowych barwach. Tak naprawdę nie istnieje żaden wakat w innym teamie – przynajmniej oficjalnie. Pozostaje zatem rola kierowcy testowego w konkurencyjnych teamach, degradacja do Moto2 lub World SBK.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…