Tego jeszcze nie wiemy, wszystko o czym możemy przeczytać w ostatnich dniach to niestety tylko spekulacje. Trzeba oddać hołd producentowi, że nie boi się ryzykować – dzięki takim inicjatywom rynek motocyklowy jest ciekawszy, a my motocykliści szczęśliwsi. Na chwilę obecną jedno jest pewne – sezon 2018 będzie niezwykle ciekawy!
Przede wszystkim Niken daje nam to czego na próżno szukać w innych motocyklach – dodatkowy punkt podparcia, który znacząco przekłada się na przyczepność motocykla w zakręcie czy podczas hamowania. Trójkołowiec napędzany jest znanym z motocykla MT09, trzycylindrowym silnikiem chłodzonym cieczą. Za układ sterowania odpowiada opatentowany przez producenta system wahaczy, który na pierwszy rzut oka może wyglądać na skomplikowany.
Niken jest wyposażony w technologię LMW, która zmniejszenia skutki zmiany środowiska jazdy i wyróżnia się znakomitą stabilnością podczas pokonywania zakrętów. Zapewnia on (według producenta) doskonałe osiągi do dynamicznej, sportowej jazdy na różnych nawierzchniach oraz możliwość swobodnego pokonywania zakrętów na wymagających, krętych drogach. Zwróćcie uwagę w jakim pochyleniu ustawiony jest sprzęt na filmie! Daje to nadzieje na naprawdę szybką i bezpieczną jazdę po winklach.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…