Cały incydent wydaje się prosty i nieskomplikowany. Złodzieje kradną, mają wypadek, idą do szpitala, po wyjściu zawija ich policja, a sprawa trafia do sądu. Otóż, nie! Nie tym razem.
Śledztwo, które zostało wszczęte przez policję będzie dotyczyło tylko samego wypadku drogowego, w którym uczestniczyła trójka nastolatków. Dlaczego? Zdaniem brytyjskiej policji nie ma wystarczająco dowodów, wskazujących na to, że to właśnie ta trójka dokonała kradzieży. Kuriozalne, prawda?
Pytanie co ma powiedzieć sam właściciel pojazdu. Najpierw złodzieje wdarli się do jego garażu, demolując zabezpieczenia antykradzieżowe, później zawinęli motocykl, a na koniec go rozbili. Motocyklista stracił nie tylko środek transportu, który używał w życiu codziennym, ale również kupkę pieniędzy.
Dajcie znać w komentarzach co uważacie o tej sprawie. Spotkaliście się kiedyś z czym takim?
Avon Tyres to jedna z najbardziej rozpoznawalnych marek w branży oponiarskiej. W swojej ponad 140-letniej…
Harley-Davidson Pan America 1250 został dobrze przyjęty w świecie motocykli klasy adventure. Amerykański producent udowodnił,…
Uniwersalność, która wreszcie doczekała się właściwej formy. Historia człowieka, który z motocykli nigdy nie wyrósł.…
Zimowe testy MotoGP są już historią – dwa dni jazd w Tajlandii zamknęły przygotowania przed…
Phillip Island bywa kapryśne – wiatr, deszcz, zmienne warunki i nieprzewidywalne wyścigi to tu norma.…
Moda i potrzeby rynku potrafią zdominować motoryzacyjne salony, kreując potrzebę i obraz tego, co akurat…