Cały incydent wydaje się prosty i nieskomplikowany. Złodzieje kradną, mają wypadek, idą do szpitala, po wyjściu zawija ich policja, a sprawa trafia do sądu. Otóż, nie! Nie tym razem.
Śledztwo, które zostało wszczęte przez policję będzie dotyczyło tylko samego wypadku drogowego, w którym uczestniczyła trójka nastolatków. Dlaczego? Zdaniem brytyjskiej policji nie ma wystarczająco dowodów, wskazujących na to, że to właśnie ta trójka dokonała kradzieży. Kuriozalne, prawda?
Pytanie co ma powiedzieć sam właściciel pojazdu. Najpierw złodzieje wdarli się do jego garażu, demolując zabezpieczenia antykradzieżowe, później zawinęli motocykl, a na koniec go rozbili. Motocyklista stracił nie tylko środek transportu, który używał w życiu codziennym, ale również kupkę pieniędzy.
Dajcie znać w komentarzach co uważacie o tej sprawie. Spotkaliście się kiedyś z czym takim?
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…