Żużel to jedna z tych dyscyplin które możemy oglądać bez końca – jest w tym coś magicznego co sprawia, że nie umiemy się oderwać od ekranu – no chyba, że aktualnie jesteśmy na stadionie. A jeżeli na torze ścigać się zaraz będzie Emil Sayfutdinov, to wszystko trzeba odłożyć na bok. Dlaczego? Sami zobaczcie. To już chyba nawet nie jest żużel a wyścigi w beczce śmierci! Czegoś takiego jeszcze nie widzieliśmy!
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…