Nie inaczej było tym razem. W trakcie ostatniego GP, a w zasadzie przed wyścigami w trakcie FP3 doszło do naprawdę niebezpiecznej sytuacji. Motocykl Fabio Quartarato wpadł w shimmy przy prędkości 262 km/h. Wyglądało to przerażająco!
Co zrobić zatem kiedy motocykl wpada w shimmy? Według zawodowców należy mimo wszystko trzymać otwarty gaz. Dzięki temu odciążymy przednie koło, a to spowoduje rozproszenie energii. Oczywiście łatwo powiedzieć, szczególnie kiedy wychodzisz z zakrętu, a na liczniku masz 262 km/h.
Na szczęście Quartararo ogarnął tą „niedogodność”, niestety ogromna siła spowodowała wybicie barku. Trzeba przyznać, że Francuz ma pecha. Kilka tygodni temu podczas MotoGP Assen, zawodnik jechał z kontuzją przedramienia, a teraz do kolekcji dołączyła kontuzja barku. Trzymamy kciuki za szybko rekonwalescencje!
Polski, motocyklowy motorsport, miał w ubiegłym roku powody do ogromnej dumy. Podczas gdy Witek Kupczyński…
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…