Poznajcie Marco, niezwykłego stuntera, który jadąc motocyklem z prędkością 120 kilometrów na godzinę stanął na głowie! Jego popis co prawda nie trwał długo, ale wystarczyło to aby Brytyjczyk wpisał się do Księgi Rekordów Guinnessa!
Tak naprawdę motocyklista ustanowił rekord z dużym naddatkiem. Do tej pory rekord wynosił 50 kilometrów na godzinę! Czy znajdzie się jakiś śmiałek, który pojedzie szybciej? Zapewne prędzej czy później tak. Nie będzie to jednak nasz motocyklista, ponieważ ten obiecał matce, że już więcej nie weźmie udziału w tego typu eskapadzie.
W ostatnich latach Chińczycy wykonali ogromny postęp w kwestii motoryzacji. Jednym z najciekawszych przykładów wykorzystania…
Czy to już koniec kariery testera dla Aleixa Espargaro? Poważny wypadek podczas kwietniowych testów w…
Żyjemy w czasach, kiedy miasta są przepełnione, a przy wystarczająco nieszczęśliwym zbiegu okoliczności wykres cen…
Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego opublikował dane dotyczące rejestracji nowych motocykli i motorowerów w marcu. Wiosenna…
Chcesz zrobić prawo jazdy na motocykl i zastanawiasz się, od czego zacząć? Lepiej dobrze się…
W polskich warunkach niezbyt często zdarza się, żeby można było w pełni, w sposób udokumentowany,…